Как ни крути, а жизнь прекрасна! (Велоклуб Кола-БОК)
Сайт не обновляется и переезжает на VELOBREST.BY
План мероприятий на 2017 год.
Ремонт велосипедов
Последние темы
» Одесская велосотка 2017
Вт 11 Апр - 13:52 автор Vladimir_S

» "Беловежская светлица"
Пт 10 Мар - 14:05 автор witek

» Подготовка к сезону.
Пт 10 Мар - 14:04 автор witek

» Майовка с клубом «MOSiR – HURAGAN» и 9 МАЯ.
Вс 5 Мар - 19:20 автор witek

» План мероприятий на 2017 год
Ср 22 Фев - 9:20 автор Светлана

» Хостел "Good Morning" приглашает в Брест!
Пт 3 Фев - 16:24 автор Natalia2293

» SERPEL -2017
Ср 18 Янв - 18:44 автор witek

» С Новым 2017 годом!
Сб 31 Дек - 18:54 автор ValodZia

» Культуру в массы!
Ср 7 Дек - 13:12 автор Pablo

» Новый сервис объявлений и барахолки.
Ср 30 Ноя - 18:12 автор Admin

» Погранзона
Чт 10 Ноя - 14:12 автор konstantin77

» Поиск интересных мест!
Пт 14 Окт - 10:10 автор Admin

Добавь метку на карту ВелоБреста!

Добавь метку на карту ВелоБреста!

Апрель 2018
ПнВтСрЧтПтСбВс
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Календарь Календарь

№7 (2014) "Общее Собрание членов клуба!".

Чт 18 Дек - 14:38 автор Admin

Дорогие друзья!

Подходит к завершению очередной 2014 …

Комментарии: 0

№6 (2014) "Городское закрытие велосезона!".

Ср 5 Ноя - 11:06 автор ValodZia

Уважаемые друзья!

Подошло время брестчанам закрыть …

Комментарии: 0


31.05 - 02.06.2013 Nadbużańskie Polesie

Перейти вниз

20130708

Сообщение 

31.05 - 02.06.2013 Nadbużańskie Polesie




Источник: rppp.pl

Rzeka Bug, chociaż stanowi naturalną granicę między dwoma państwami - Polską a Białorusią, wcale nie musi dzielić. Wręcz przeciwnie - może łączyć. Wokół tej rzeki właśnie, a raczej wzdłuż jej obydwu brzegów została poprowadzona trasa rajdu „Nadbużańskie Polesie”.

Po stronie białoruskiej duża część trasy biegła przez Rezerwat Przyrody UNESCO „Polesie Nadbużańskie”. Zaś na polskiej ziemi przez Park Krajobrazowy „Podlaski Przełom Bugu”. To obszary chronionego krajobrazu, który jest niezwykle atrakcyjny. Raj dla rowerzystów - chciałoby się rzec. Liczne nadbużańskie wzniesienia pośród pól i łąk, rozległe lasy, bagna - to wszystko stanowi o wyjątkowości tego miejsca.

W Brześciu spotkały się dwie grupy rowerzystów - kilkunastoosobowa z Polski i znacznie liczniejsza z Białorusi. Pod eskortą milicji rowerzyści mieli zapewniony bezpieczny przejazd nie tylko ulicami Brześcia, ale również przez główne drogi na terenie całej Białorusi. Kolumna rowerzystów mknęła drogami na południe.



Na trasie zatrzymywaliśmy się w najciekawszych miejscach - nad jeziorami, rzeczkami lub w różnych miejscowościach, by chwilę odpocząć i się posilić. Pogoda była kapryśna - wpierw w Brześciu złapał nas potężny deszcz, który zamienił ulice w potoki, później wyszło słońce, które wszystko wysuszyło w mgnieniu oka. Jednak nie było tak źle, żebyśmy musieli przerywać jazdę lub znacząco zmieniać trasę przejazdu.







Pierwszy dzień zakończył się ogniskiem i noclegiem w miejscowości Lepliowka, przy granicy polsko-białoruskiej na wysokości Sławatycz kilka kilometrów od granicy. Gdy deszcz przegonił nas spod ogniska, impreza integracyjna przeniosła się do budynku, gdzie do późnych godzin nocnych bawiliśmy się przy dźwiękach gitary. Następnego dnia ruszyliśmy jeszcze dalej na południe, aż do granicy białorusko-ukraińskiej. Miejscowość Tomaszówka znajduje się na małym cypelku, gdzie stykają się granice trzech państw. O rzut beretem, po polskiej stronie znajduje się Włodawa.















Później trzeba było znowu jechać na północ aż do przejścia granicznego w Domaczewie. Stąd było bardzo blisko do Sławatycz oraz do Mościc Dolnych, gdzie czekał na nas kolejny nocleg. Wieczorem - kolejne ognisko i integracja. Do Polski wjechała tylko część, ale wciąż spora grupy Białorusinów. Reszta wróciła do Brześcia.







Po polskiej stronie odwiedziliśmy najciekawsze miejscowości w okolicy: Sławatycze, Kodeń i Kostomłoty. Rajd zakończył się w Terespolu, gdzie pożegnaliśmy się z grupą białoruską i każdy ruszył w swoją stronę. My do Białej Podlaskiej, Białorusini do Brześcia.




Dla kilku klubowiczów to był dziewiczy rajd po terenie Białorusi. Mogli oni chociaż trochę liznąć tego kresowego klimatu, który tak nas fascynuje i który chcemy wciąż odkrywać. To nie pierwszy i z pewnością nie ostatni rajd na Białoruś w tym sezonie!

tekst: Łukasz A. | koreksta: Tatiana N.

zdjęcia: Wanda W. | Jakub S.
avatar
Admin
Admin

Сообщения : 1481
Дата регистрации : 2009-06-30
Откуда : Оттуда

http://www.velobrest.org/

Вернуться к началу Перейти вниз

- Похожие темы
Опубликовать эту запись на: diggdeliciousredditstumbleuponslashdotyahoogooglelive

 
Права доступа к этому форуму:
Вы не можете отвечать на сообщения